Byłam wczoraj na spacerze w parku. W parku, jak to w parku: pełno zakochanych par. Mijały mnie dziesiątki ludzi trzymających się za ręce, ale moją uwagę przykuła tylko jedna para: dwoje staruszków, w wieku pewnie z 80 lat, która powoli, z nogi na nogę szli w kierunku lodziarni. Trzymali się za ręce, uśmiechali, rozmawiali przez cały spacer. To naprawdę wzruszający widok, widzieć ludzi, którzy szczerze kochają się od tak dawna:)
W upały pić trzeba dużo, to chyba oczywiste. Natomiast powinniście wiedzieć, że picie wody nie jest w cale najlepszym pomysłem, jeśli chodzi o nawodnienie organizmu. Sama woda praktycznie przez nas przelatuje, wypłukując po drodze minerały. Wystarczy jednak dodać do niej np. odrobinę soku i jż jej wchłanialność diametralnie się poprawia. Ja daję po prostu odrobinę ksylitolu i sok z cytryny, czasami ciut mięty. Dzięki temu zamiast zwykłej wody mam tanim kosztem pyszną lemoniadkę:)

Komentarze
Prześlij komentarz